Zachęcamy do uzupełnienia pola "Jak się o nas dowiedziałeś?" w panelu użytkownika > edytuj opcje. Dzięki! :)
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Honorowe Krwiodawstwo i korzyści ekonomiczne
#1
Hej.

Na wstępie chciałbym powiedzieć, że jestem honorowym krwiodawcą i regularnie oddaję ten cenny płyn. 

Oczywiście najważniejszą sprawą jest fakt, że oddana krew może komuś uratować życie lub umożliwić oczekiwaną operację poprawiając zdrowie. To nie podlega dyskusji i głównie dlatego oddaje się krew, jednak chciałbym - niejako promując honorowe krwiodawstwo - wymienić kilka ekonomicznych korzyści jakie płyną z faktu, że jest się czynnym dawcą.

1. Najbardziej oczywistą jest ekwiwalent kaloryczny 4500kcal. Dawca po oddaniu 450ml (1 donacja) jest uprawniony do odbioru stosownego ekwiwalentu kalorycznego, zazwyczaj jest to mały soczek (1,00zł), 1 wafelek (1,50zł) oraz 8 czekolad (najczęściej 2 gorzkie, 2 białe, 2 mleczne i 2 bakaliowe, czyli równowartość 16zł). Zważając na fakt, że co chwile częstują kawą/wodą/sokiem (żeby podbić ciśnienie i ułatwić donację) można spokojnie założyć, że na ekwiwalencie otrzymujemy ok. 20-22zł. Na ulicy nie leży. :)

2. Opcja, która może się okazać bardziej odczuwalna ekonomicznie - zwłaszcza dla mieszkańców dużych miejscowości - jest fakt, że miejskie przedsiębiorstwa komunikacyjne często oferują honorowym krwiodawcom darmowe przejazdy transportem miejskim (tramwaje, autobusy itp.). Tutaj ilość oszczędności wynika z częstotliwości korzystania z komunikacji, ale nie muszę mówić korzystającym, że nawet najtańsze bilety potrafią kosztować 2-3zł/szt. w całym miesiącu może się tego zebrać za 100zł lub więcej. Oczywiście trzeba oddać dość sporą ilość krwi by taką możliwość otrzymać, ale przy regularnym oddawaniu już 30latek może mieć taki rabat. Różne miasta mają różne progi oddanej krwi np. w Poznaniu jest to 12l dla kobiet i 15l dla mężczyzn.

3. Ulga podatkowa. Honorowe oddanie krwi jest w świetle polskiego prawa podatkowego darowizną, a to oznacza, że można ją odliczać na zasadach darowizn od naszego zeznania dochodowego. 1 litr krwi warty jest 130zł, a więc z jednej donacji możemy odliczyć  58,50 od podstawy podatku, co przekłada się na 10,50 czystego zwrotu podatku na nasze konto (bądź oczywiście umniejsza podatek należny do zapłaty - tak czy owak zysk). Mężczyzna może oddać 6x w roku a więc może zyskać nawet 63zł, a kobiety mogą 4x a więc zysk u nich to 42zł.

4. Oszczędność czasu też może być ważne ekonomicznie, w końcu czas to pieniądz. :) Honorowy dawca uprawniony jest do omijania kolejek do lekarza czy apteki, na podobnej zasadzie jak kobiety w ciąży. Oczywiście podobnie jak w przypadku darmowego biletu takie prawo przysługuje dopiero po oddaniu znacznej ilości krwi, jednak jest to dobra opcja, gdy np. mając 50-60 lat możemy po prostu wejść.
Oczywiście miny stojących w kolejce mogą być nietęgie a co niektórzy mogą się awanturować, warto więc mieć przy sobie odpowiedni wydruk z ustawy i korzystać z wypracowanych praw.

5. Krew karta. Czynny honorowy dawca może otrzymać krew kartę, która normalnie jest płatna ok. 50zł. Krew karta przypomina wyglądem dowód osobisty czy kartę debetową, jest na niej informacja o grupie krwi posiadacza. Krew karta zwalnia z konieczności badań w wielu placówkach, gdzie trzeba oznaczyć grupę krwi. Co nie dość że oszczędzi nam czas to i może czasem trochę hajsu na oznaczenie grupy krwi.

6. Może się zdarzyć, że krew będziemy oddawać w dzień, który jest naszym dniem pracy. Być może nie będzie nam się chciało oddawać zysku z pracy na poczet donacji. Jednak jeśli jesteśmy pracownikiem zatrudnionym u kogoś to warto się zastanowić, gdyż za dzień (o ile nie zostaniemy zdyskwalifikowani z donacji) przysługuje urlop okolicznościowy płatny 100%. Każdy RCKiK wypisuje stosowne zaświadczenie, a pracodawca zgodnie z prawem pracy jest obligowany uznać taki urlop. Oczywiście mając na wzgląd organizację pracy lepiej jest go poinformować parę dni przed donacją o naszej nieobecności.

Same korzyści. :)
Oczywiście oddanie krwi może wiązać się z dyskomfortem fizycznym - osłabieniem po donacji i krótkotrwałym bólem w miejscu ukłucia. Należy dużo odpoczywać i korzystać z ekwiwalentu kalorycznego. Jednak fakt, że zyskujemy całkiem niemało, a w dodatku nasza krew może ocalić czyjeś życie - to jest to warte świeczki. 

Zainteresowanych zapraszam http://www.rckik.poznan.pl/ bądź do każdego innego punktu bliższego waszym miejscowościom. :)
Podziękowania od:
#2
Popieram, sam mam legitymację, od czasu do czasu oddaję krew (choć nie jest to tak regularne, jak być powinno).

Dodam od siebie, że "ekwiwalent kaloryczny" może się nieco różnić w poszczególnych centrach krwiodawstwa. Np. w Szczecinie potrafią być hojni i na start oprócz wspomnianego wafelka jest dobra, konkretna buła + kawa/kakao z automatu. Po donacji powtórka z rozrywki oraz czekolady. Ponadto zdarzyło mi się dostać normalnej wielkości flagę Polski oraz bilety na Pogoń :D.

Zaś w takim Wrocławiu ponoć bieda w tym kontekście. Piszę "ponoć", gdyż jeszcze u nich nie byłem i zdaję się na relację koleżanki wrocławianki. Była bardzo zdziwiona, gdy jej opowiedziałem o traktowaniu donatorów przez szczeciński oddział.

I na koniec ciekawostka: krążyła jakiś czas temu po Necie historia człowieka, któremu skradziono portfel. Po kilku dniach listonosz przyniósł pakunek, w którym znajdowała się zguba i mały liścik o treści (mniej więcej, piszę z pamięci) " trzy miesiące temu miałem wypadek i potrzebowałem krwi. Podziękuj sobie, że nosisz w portfelu legitymację krwiodawcy. P.S rada na przyszłość, nie noś go nigdy więcej w tylnej kieszeni...". Oczywiście od tamtej pory legitymacja jest i w moim :D.
Podziękowania od:
#3
(25.04.2016, 20:52)Howi napisał(a): [..] Ponadto zdarzyło mi się dostać normalnej wielkości flagę Polski oraz bilety na Pogoń :D.
[..]

A faktycznie zapomniałbym, że zdarzają się akcje dodatkowe. :) Zazwyczaj przy wsparciu samego zarządu miasta, jeśli dobrze pamiętam gdy byłem jeszcze w liceum to wisiał plakat z możliwością darmowej wlotki na mecz Lecha (chyba wtedy jeszcze II liga) oczywiście po skutecznej donacji. Jednak to raczej okazyjna sprawa aniżeli coś co jest zawsze. :)
Podziękowania od:
#4
Dziś oddałem krew i najbardziej zadziwiający był bardzo miły personel, co chwilę się mnie ktoś pytał czy jest w porządku. Oraz dostałem kartonik z czekoladami o wartości 4697 kcal. Ale i tak najważniejsze, że moją krew może otrzymać każdy (0 rh-), lecz sam mogę ją otrzymać od osoby o tej samej grupie :(
Podziękowania od:
#5
Z tego co wiem żeby zostać dawcą trzeba mieć 18 lat. Jak tylko je ukończę dołożę się do tego szczytnego celu.
Podziękowania od:
#6
Oddać krew raz czy dwa w życiu to nie problem. Nic się złego nie dzieje. Problem zaczyna się później...

Jak planujecie oddawać krew regularnie przez dłuższy okres czasu we względnie podobnych odstępach czasu to przygotujcie sie na duże problemy zdrowotne za X lat. Raz, ciało przystosowuje się do produkcji krwi cały czas z racji tego, że przez X czasu była ona pobierana i ta produkcja była konieczna. W momencie gdy przestajecie oddawać krew regularnie pozostaje wam nadprodukcja i wszystkie konsekwencje tego. Dwa, im więcej krwi i później produkuje wasze ciało tym mniej jest się później odpornym i krew nie jest już tej samej jakości. Stricte medyczne rzeczy pomijam, ktoś doczyta jak będzie chciał. :)

Zanim zaczniecie oddawać krew regularnie podpytajcie innych, w średnim wieku lub starszych, którzy robili to X lat. Ja dostałem niezbyt optymistyczną wiadomość zwrotną. Jak oddawać, to nie regularnie, wyniszcza się swój organizm. Niektórzy żałowali, że oddawali, bo mają teraz ogromne problemy.
Podziękowania od: Testudo
#7
Ale nadal wystąpienie jakichś zaburzeń zdrowotnych i ich skala jest kwestią po części indywidualną?
Podziękowania od:
#8
Byłoby fajnie, jakby biologia i fizjologia człowieka była zawsze indywidualna. Owszem, jest ale tylko po części. Każdy z nas ma te same organizmy praktycznie i działają w identyczny sposób z małymi właśnie różnicami indywidualnymi. Podlegamy temu samemu prawu wszyscy. Niestety na każdego zadziała to w sposób negatywny - z tym, że na jednego bardziej na drugiego mniej. Małe pocieszenie.

Z tym, że jednorazowe oddanie czy nawet te kilka razy w życiu nie powinno mieć efektu negatywnego. Tylko oddawanie regularne. :)
Podziękowania od:
#9
Również oddaję krew, bardzo się cieszę z tego faktu :)

http://adultdisneyporn.com
Podziękowania od:
#10
Ja oddaję, moi rodzice oddawali, mam nadzieję, że moje dzieci pójdą w nasze ślady :)
Podziękowania od:


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości