Zachęcamy do uzupełnienia pola "Jak się o nas dowiedziałeś?" w panelu użytkownika > edytuj opcje. Dzięki! :)
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Protekcjonizm a geopolityka.
#1
Przeczytałem kiedyś, chyba w którymś tekście p. Grzegorza Brauna, że mąż stanu w imię interesów, może poświęcić ekonomię. Przywołam tutaj przykład kiedy to LukOil miał wykupić Orlen. Ekonomicznie rozwiązanie wyglądało dobrze, mielibyśmy tańszą ropą, benzynę itd. Ale co w sytuacji, gdyby Rosjanie odcięli nam źródło? Dysponowaliby całą infrastrukturą i gazociągami i w imię swojej racji stanu odcięli by nam paliwo? Podałem akurat przykład LukOil i Rosji, ale chodzi mi o samo zagadnienie, nie jestem rusofobem i patriotycznie nienawidzącym Rosji Polakiem.
Podziękowania od:
#2
Taka sytuacja mogłaby się wydarzyć, więc żeby sprzedawać "majątek państwowy" trzeba mieć silne państwo, które w takiej sytuacji wjechałoby czołgami w takie przedsiębiorstwo i je przejęło, a następnie odsprzedało komuś innemu. Jest to także zgodne z wizją prawa wg. Bastiata (przynajmniej ja to tak widzę), ponieważ chroniłoby przed przymusem.
Podziękowania od:
#3
Zdaje się, że cała polska sieć teleinformatyczna /dawna telekomunikacja/ jest własnością rządu francuskiego i jakoś żyjemy.
W kontekście odwiecznego straszenia, że 'Ruscy zakręcą kurek' to mnie trochę bawi, bo my w ostateczności możemy kupić ropę czy gaz gdzie indziej nieco drożej, ale oni by wtedy wyzdychali z głodu.W dużym skrócie, rzecz jasna.
Suma summarum, określenie 'branże strategiczne' jest wyświechtanym sloganem za pomocą którego wymusza się dotowanie gównianych deficytowych molochów.
W realiach wolnorynkowych, gdyby hipotetyczny Łukoil odciął nas od dostaw ropy, natychmiast zjawiliby się nowi dostawcy.
Z resztą taka sytuacja miała dokładnie miejsce na początku lat dziewięćdziesiątych.Niektórzy pamiętają Aleksandra Gawronika, onegdaj najbogatszy na liście wprost.On właśnie za pomocą wynajętych w całej Eurpie cystern kolejowych w kilka dni rozwiązał kwestię braku paliw.
Podziękowania od:
#4
Nie da się skutecznie zablokować dostaw jakiegoś surowca do kraju. Kuba miała embargo USA a wszyscy i tak chodzili w ciuchach Nike, USA było w stanie wojny z Niemcami w trakcie IIWŚ a i tak amerykańskie firmy dostarczały Niemcom ropę i pojazdy. Ostatni przykład? Sankcje UE na Rosję - Rosja zaczęła kupować polskie jabłka przez Turcję z tego co wiem. To jest taki straszak, żeby promować protekcjonizm.
Podziękowania od:
#5
W sprawie ropy i gazu, to nie jesteśmy w najlepszej sytuacji, bo wszystko idzie z Rosji, od Niemiec nie ma co liczyć na pomoc (pakt Ribbentrop-Mołotow działa do dziś).
Podziękowania od:
#6
Z tym Ribbentropem/Mołotowem, to jednak objaw jakiejś megalomanii...
Nam się wydaje, że Niemcy i Rosja egzystują tylko po to, by robić na złość Rzeczypospolitej.Ruskie chcą nas zająć, a szkopy wykupić...
Ehe, jasne.
Bo prawda jest taka, że Polska to małe, biedne państewko, które nikogo nie obchodzi.
Podziękowania od:
#7
Taka jest niestety prawda, jesteśmy "wrzodem na dupie" Niemiec i Rosji. Nie trzeba być Stanisławem Michalkiewiczem, by to zauważyć.
Podziękowania od:
#8
A Bornholm stanowi główny problem dla polityki polskiej i szwedzkiej.Oba kraje od stuleci knują, by zniszczyć Bornholm....
Podziękowania od:
#9
Tatatam, ale czasami nie gadaj głupot jak brakuje CI argumentów i liźnij troszke geopolityki. Polska jest potrzebna tutaj USA do równoważenia ich sił, ponieważ zajęcie Polski przez Niemcy, powoduje totalną dominację Niemiec w Europie ,a zajęcie Polski przez Rosje otwiera im pas startowy do Europy - gospodarczo i militarnie. Nasze ukształtowanie nizinne sprzyja i handlowi i armii :) Dlatego obchodzimy, ale Amerykę w stosunku geopolitycznym. W stosunku gospodarczym - Niemców i Rosję, ale tylko jako słabe państwo, będące podwykonawcami dla obydwu, co widać dokładnie odkąd weszliśmy do UE. Starają się zniszczyć nasz przemysł, za to brylujemy w byciu podwykonawcą wszystkiego co ich.
Podziękowania od:
#10
Rzeczywistość wygląda tak, że w tej chwili w Gorlitz i innych przygranicznych rejonach 1/3 nieruchomości należy do Polaków.
Sami Niemcy uciekają na zachód.Wielkie plany co zrobić, by Niemcy nas nie wykupili to pokłosie archaicznych dziewiętnastowiecznych realiów ciemniaków co to znają świat telewizji tylko.Psa z kulawą nogą w Niemcowni nie interesuje nasza ziemia, choćby ją za darmo dawali.
Rosja ma dość terenów i nowych nie potrzebuje, a z Polską bezskutecznie usiłuje mieć neutralno nijakie stosunki.Tylko pajacom z Warszawy ciągle się włączają jakieś post rozbiorowe shizy i wielce się cieszą, że zrobią Ruskiemu na złość coraz to nową duperelą.
Sorry, ale gdyby ktokolwiek chciał zajmować nasze Imperium, to zaraz po katastrofie smoleńskiej chociażby mógł to zrobić bez jednego wystrzału i jakoś chętnych nie było.
Ludzie, wbijcie sobie do głowy, że Polska to zwykłe państwo jak każde inne, ani lepiej ani gorzej położone i nikt na świecie nie szczytuje na myśl o nas.
Podziękowania od:


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości