Zachęcamy do uzupełnienia pola "Jak się o nas dowiedziałeś?" w panelu użytkownika > edytuj opcje. Dzięki! :)
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obowiązkowe szczepienia
#1
Witam wszystkich!
Zamieszczam ów post ze względu na to, że jako libertarianin młodego pokolenia pragnę poznać Wasze zdanie(a) na temat obowiązkowych szczepień. Czytałem, ze w krajach takich jak: Włochy czy USA coraz więcej osób odchodzi od obowiązkowego sczepienia i państwo nie robi z tego powodu wielkiej afery. Przeszło by to w Polsce? Czy obowiązek szczepienia jest potrzebny? Jeśli tak to dlaczego?
Osobiście po przeczytaniu paru artykułów wydaje mi się, że jest to jedynie kolejne niepotrzebne ograniczanie wolności wyboru i pretekst do zagrabiania większej ilości pieniędzy, bo przecież państwo nie wyczaruje pieniędzy potrzebnych na sfinansowanie szczepionek, tylko pobierze ów fundusz od obywateli w postaci podatków.
Zapraszam do dyskusji.
Podziękowania od:
#2
Zabawne, myślałem wczoraj o założeniu takiego wątku. Nie mam jeszcze sprecyzowanego poglądu na tę kwestię, choć z ciekawością zobaczę co sądzą inni.
Podziękowania od:
#3
Państwu zależy na obowiązkowych szczepionkach, by była jak największa przeżywalność, bo inaczej piramida się zawali (jeszcze bardziej). To, że jakieś kraje dopuszczają nieszczepienie dzieci wynika albo z krótkowzroczności, albo z wiary, że jak parę dzieci umrze po ospaparty, to reszta rodziców pójdzie po rozum do głowy i jednak swoje zaszczepi. Ewentualnie z wiary w to, że jak dzieci zaczną umierać, to ludzie będą sobie na wszelki wypadek robić o jedno więcej, ale to już ze strony państwa nieładne myślenie. Dlaczego tak? Bo państwo ma się za właściciela dziecka i nie chce, by mu to dziecko umierało. Chyba, że zysk z przeciętnego człowieka byłby niższy, niż koszt profilaktycznych szczepień. Myślę, że jednak państwo to sobie liczy gdzieś w notesiku.

A jak to wygląda z perspektywy żabiej, nie z lotu ptaka?
1. Osobom ogarniętym i prącym na zysk też powinno zależeć, bo to oni korzystają z owoców pracy mniej ogarniętych i zależy im na jak największej ilości rąk do pracy i jak najniższej presji na wyższe pensje - ZA,
2. Idealistom i cynicznym darwinistom z kolei powinno zależeć na eliminowaniu mniej rozsądnych genów z puli - PRZECIW,
3. Osobom, które nie widzą się na kierowniczych stanowiskach - czym mniej ludzi tym lepiej, bezrobocie mniejsze, a pensje idą w góręWink - PRZECIW

To tak jak z obowiązkowymi ubezpieczeniami. Będąc zadeklarowanym libertarianinem powinno się być oczywiście w grupie "idealistów", ale ja jako "prący na zysk" jestem w stanie zapłacić trochę więcej podatków, by się Polska nie wyludniła i później odbić sobie na niższych płacachWink Niestety nie ma możliwości policzyć, o ile dokładnie zwiększa się umieralność i jak to wpływa na bezrobocie po 20 latach. Trzeba uwierzyć, że te obliczenia, które Państwo zrobiło są wystarczające.

Swoją drogą szczepień jest wiele różnych programów, podstawowy jest za darmo (z podatków) ale bardziej majętni rodzice wolą zapłacić za szczepienia zalecane i multiszczepionki. A to 2-4 tysiące złotych wyłożone już z kieszeni.

---

Oczywiście to wszystko, jeśli przyjmiemy, że szczepionki działają. Może rzeczywiście chorób nie ma przez poprawę higieny w XX wieku, a wszystkie badania są prowadzone przez przekupionych naukowców:)
Podziękowania od:
#4
No, tak libertarianizm w domyśle jest raczej przeciwny zakazom
Podziękowania od:
#5
Libertarianizm zakłada, że ludzie na rynku są jednostką myślącymi, homo oeconomicus, czyli są w stanie podejmować racjonalne decyzje finansowe a z tych złych rynek sam się oczyści. Przekładając to na sytuację ze szczepionkami: Ludzie myślący będą działać profilaktycznie wobec chorób i sami szczepić swoje dzieci, osoby, które podejmą inną decyzję (nie koniecznie złą, ponieważ jak zostało to już wspomniane może choroby zostały juże wyeliminowane a wynika badań są sfałszowane) zaoszczędzą parę "groszy". Mówi się, że dziecko to inwestycja więc może się owa inwestycja nie udać i rynek oczyści się z niesczepionych dzieci czyli nieudanych inwestycji. Tak to osobiście widzę, trochę radykalnie. Pewnie użyte w tym przykładzie porównanie jest dość brutalne, ale wydaje mi się trafne.
Podziękowania od:
#6
Ludzie odpowiadają na zachęty, wydaje mi się, że wysokie stawki ubezpieczeń, lub odmowa ubezpieczenia, dla niezaszczepionych przeciwko groźnym chorobom, rozwiązałyby sprawę.
Podziękowania od:
#7
Mises proponuje miast homo oeconomicus określenie homo agens (człowiek działający), jak sądzę lepiej opisuje ono rzeczywistość Wink
Podziękowania od:
#8
Mises ciągle z tym działaniem Wink
Podziękowania od:
#9
Mises opierając gmach swej ekonomii na fundamentach prakseologii pokazał prawdziwy geniusz Wink
Podziękowania od:


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości