Zachęcamy do uzupełnienia pola "Jak się o nas dowiedziałeś?" w panelu użytkownika > edytuj opcje. Dzięki! :)
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Żarówki
#11
Mówię o żarówkach
Podziękowania od:
#12
Nie marnują zasobów, co najwyżej nie wykorzystują ich w 100% efektywnie. Różnica polega na tym, że w myśl aksjomatu ludzkiego działania ich wybór nie jest ani lepszy ani gorszy od tego drugiego. Dopóki produkcja takich żarówek służy realizacji ich celu, nie ma powodu aby robili coś inaczej.
Podziękowania od:
#13
W sprawie spisku żarówkowego proponuję przeczytać ten post:)

https://www.facebook.com/wokoolski/posts...91130878:0
Podziękowania od:
#14
Odnośnie żarówek - jeśli ten spisek to spisek i spisku nie było, a była racjonalna normalizacja, to jakim cudem w ostatnich latach klasyczne żarówki żarowe nagle zmieniły żywotność z 1000 do 3000 godzin (tzw. longlife)? Fakt z pudełka z supermarketu, nie z czapy. Wkręcona już nad biurkiem, świeci mi i rozgania mroki nocy. Od czasu pojawienia się innych typów żarówek, standardowe nagle przestały korzystać z kompromisowej 1000-godzinnej żywotności, której trzymały się przez sto lat, a ich miejsce na półkach zajęły żarówki o trzykrotnie większej żywotności. Czy to nie dowód na to, że jednak skrócenie do 1000h i utrzymywanie tego stanu przez dekady nie było celem samym w sobie? Czy może w ostatnich latach nastąpił jakiś skok technologiczny, który przeoczyłem? Raczej nikt nie przeznaczałby funduszy na badania nad takim skokiem, skoro to ostatnie dni tego produktu...
Podziękowania od:


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości