Zachęcamy do uzupełnienia pola "Jak się o nas dowiedziałeś?" w panelu użytkownika > edytuj opcje. Dzięki! :)
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co zahamowało ekspansję kosmosu ?
#1
Zawsze mnie to interesuje, z technologią którą mamy, postęp astronomiczny (patrząc na oś czasu) nie rozwija się szybko, nie mówiąc że prawie spoczywa. Z kolonizowanie innego ciała niebieskiego, mogło by nam dać wielkie korzyści, to każdy wie. Ale co blokuje ten rozwój ?
Podziękowania od:
#2
(20.12.2015, 22:11)Frako napisał(a): Zawsze mnie to interesuje, z technologią którą mamy, postęp astronomiczny (patrząc na oś czasu) nie rozwija się szybko, nie mówiąc że prawie spoczywa. Z kolonizowanie innego ciała niebieskiego, mogło by nam dać wielkie korzyści, to każdy wie. Ale co blokuje ten rozwój ?

Walka o władzę różnych grup interesu. Jesteśmy pyłem i zamiast trzymać się razem jako gatunek, walczymy między sobą o coś tak przyziemnego jak przyjemność, władza, dobra materialne. Wszystko przemija i przeminie, a Ci co wywołują kłótnie myślą, że będą trwać wiecznie. Wkurza mnie to, że zamiast stworzyć warunki do rozwoju, inicjatyw, wszędzie się ktoś o coś tłucze.
Podziękowania od: Frako
#3
Jakieś szczątkowe działania są, wysyła się jakieś sprzęty fotografujące i badające najbliższe nam planety ( ostatnio chyba Wenus była pod obstrzałem) Widocznie koszta są tak ogromne,że niewspółmierne do uzyskiwanych efektów, chociaż czytałam,że kongres domaga się zwiększenia środków na badanie kosmosu a i Chińczycy przymierzają się do tego tematu. Być może,że póki co, najważniejszy jest NWO , a sprawy kosmosu zostawione są na później,a nuż trzeba będzie nadwyżkę tej nieznośnej ludzkości, te niepotrzebne 6 miliardów, tam wystrzelić i będzie spokój. Zostanie elita i jej zniewolona obsługa :) Brrr.
Podziękowania od:
#4
(20.12.2015, 23:38)amoniak90 napisał(a):
(20.12.2015, 22:11)Frako napisał(a): Zawsze mnie to interesuje, z technologią którą mamy, postęp astronomiczny (patrząc na oś czasu) nie rozwija się szybko, nie mówiąc że prawie spoczywa. Z kolonizowanie innego ciała niebieskiego, mogło by nam dać wielkie korzyści, to każdy wie. Ale co blokuje ten rozwój ?

Walka o władzę różnych grup interesu. Jesteśmy pyłem i zamiast trzymać się razem jako gatunek, walczymy między sobą o coś tak przyziemnego jak przyjemność, władza, dobra materialne. Wszystko przemija i przeminie, a Ci co wywołują kłótnie myślą, że będą trwać wiecznie. Wkurza mnie to, że zamiast stworzyć warunki do rozwoju, inicjatyw, wszędzie się ktoś o coś tłucze.

Jak najbardziej się zgadam i także mni eto denerwuje. Razem moglibyśmy więcej osiągnąć.

(20.12.2015, 22:11)Frako napisał(a): Zawsze mnie to interesuje, z technologią którą mamy, postęp astronomiczny (patrząc na oś czasu) nie rozwija się szybko, nie mówiąc że prawie spoczywa. Z kolonizowanie innego ciała niebieskiego, mogło by nam dać wielkie korzyści, to każdy wie. Ale co blokuje ten rozwój ?

Uważam że po prostu potrzeba czasu, to są eksperymenty które trwają latami. Kosmos jest wielki. Po za tym fizycy nie wiedza jakimi prawami się on w 100% kieruje. Są nieścisłości w teorii popularnej brukselki i groszak.
Podziękowania od:
#5
(20.12.2015, 22:11)Frako napisał(a): Zawsze mnie to interesuje, z technologią którą mamy, postęp astronomiczny (patrząc na oś czasu) nie rozwija się szybko, nie mówiąc że prawie spoczywa. Z kolonizowanie innego ciała niebieskiego, mogło by nam dać wielkie korzyści, to każdy wie. Ale co blokuje ten rozwój ?

Ostatnio się cośchyba ruszyło i to co ciekawe prywatny przedsiębiorca za tym stoi, a nie agencje rządowe. Słyszałem ostatnio, że jakiś miliarder ma zamiar rozpocząć program kolonizacji Marsa w przeciągu kilkunastu lat, kto wie co z tego wyjdzie.
Podziękowania od:
#6
(28.12.2015, 09:47)Testudo napisał(a):
(20.12.2015, 22:11)Frako napisał(a): Zawsze mnie to interesuje, z technologią którą mamy, postęp astronomiczny (patrząc na oś czasu) nie rozwija się szybko, nie mówiąc że prawie spoczywa. Z kolonizowanie innego ciała niebieskiego, mogło by nam dać wielkie korzyści, to każdy wie. Ale co blokuje ten rozwój ?

Ostatnio się cośchyba ruszyło i to co ciekawe prywatny przedsiębiorca za tym stoi, a nie agencje rządowe. Słyszałem ostatnio, że jakiś miliarder ma zamiar rozpocząć program kolonizacji Marsa w przeciągu kilkunastu lat, kto wie co z tego wyjAle
Ale społeczeństwo dalej będzie uważało, że prywatny to wykorzysta ludzi i jest zły. Dlaczego teraz 95% ludzi nie wyobraża sobie, że np: prywatny przedsiębiorca mógłby coś zrobić, z czego by wszyscy korzystali, a on miałby zysk. Chodzi mi o drogi,tory ect. metro NY zostało zbudowane większości przez prywaciarzy. I było przez pół wieku nadzorowane. Więc czemu nie oddać budowę i infrastrukturę firmą prywatnym. Zaręczam jakby wystartowały dwie firmy z takim samym kapitałem, jedna państwowa, druga prywatna i miałby dolecieć do marsa to pierwsza byłaby prywatna i to jest pewne.
Podziękowania od:
#7
Fakt, teraz właśnie w kierunku kosmosu się zwracają niektórzy z tych miliarderów. Myślę, że już niedługo zacznie siępojawiać coraz więcej takich projektów, bo eksploracja i eksploatacja kosmosu niesie ze sobą ogromne możliwości, trzeba tylko kogoś kto je wykorzysta.
Podziękowania od:
#8
(28.12.2015, 10:07)Frako napisał(a):
(28.12.2015, 09:47)Testudo napisał(a):
(20.12.2015, 22:11)Frako napisał(a): Zawsze mnie to interesuje, z technologią którą mamy, postęp astronomiczny (patrząc na oś czasu) nie rozwija się szybko, nie mówiąc że prawie spoczywa. Z kolonizowanie innego ciała niebieskiego, mogło by nam dać wielkie korzyści, to każdy wie. Ale co blokuje ten rozwój ?

Ostatnio się cośchyba ruszyło i to co ciekawe prywatny przedsiębiorca za tym stoi, a nie agencje rządowe. Słyszałem ostatnio, że jakiś miliarder ma zamiar rozpocząć program kolonizacji Marsa w przeciągu kilkunastu lat, kto wie co z tego wyjAle
Ale społeczeństwo dalej będzie uważało, że prywatny to wykorzysta ludzi i jest zły. Dlaczego teraz 95% ludzi nie wyobraża sobie, że np: prywatny przedsiębiorca mógłby coś zrobić, z czego by wszyscy korzystali, a on miałby zysk. Chodzi mi o drogi,tory ect. metro NY zostało zbudowane większości przez prywaciarzy. I było przez pół wieku nadzorowane. Więc czemu nie oddać budowę i infrastrukturę firmą prywatnym. Zaręczam jakby wystartowały dwie firmy z takim samym kapitałem, jedna państwowa, druga prywatna i miałby dolecieć do marsa to pierwsza byłaby prywatna i to jest pewne.

Warto dodać, że takie myślenia występuje w Polsce, fakt za zagranicą jest, bynajmniej w mniejszym stopniu.


(28.12.2015, 10:16)Testudo napisał(a): Fakt, teraz właśnie w kierunku kosmosu się zwracają niektórzy z tych miliarderów. Myślę, że już niedługo zacznie siępojawiać coraz więcej takich projektów, bo eksploracja i eksploatacja kosmosu niesie ze sobą ogromne możliwości, trzeba tylko kogoś kto je wykorzysta.

Też tak sądzę, potrzeba tylko czasu.
Podziękowania od:
#9
(21.12.2015, 00:07)Ania napisał(a): Jakieś szczątkowe działania są, wysyła się jakieś sprzęty fotografujące i badające najbliższe nam planety ( ostatnio chyba Wenus była pod obstrzałem) Widocznie koszta są tak ogromne,że niewspółmierne do uzyskiwanych efektów, chociaż czytałam,że kongres domaga się zwiększenia środków na badanie kosmosu a i Chińczycy przymierzają się do tego tematu. Być może,że póki co, najważniejszy jest NWO , a sprawy kosmosu zostawione są na później,a nuż trzeba będzie nadwyżkę tej nieznośnej ludzkości, te niepotrzebne 6 miliardów, tam wystrzelić i będzie spokój. Zostanie elita i jej zniewolona obsługa :) Brrr.

Cyfryzacja ZUS-u  pochłonęła jak dotąd więcej środków niż wysłanie sondy w okolice Plutona Wink.Do tego dotychczas nikt nie widzi w podboju kosmosu większych zysków kiedyś ZSRR i USA rywalizowały ze sobą odkrywając go wyłącznie w celach propagandowych jednakże kolejne istotne osiągnięcie po tym co się im udało było zbyt kosztowne.Prywatni przedsiębiorcy też  w samym odkrywaniu i poznawaniu nowego nie widzą za wielkich zysków ,a zapalonymi naukowcami w większości też nie są.Osoby które teraz inwestują w eksplorację Marsa muszą mieć ogromną wizję to inwestycja długoterminowa i ryzykowna mało kto jest na tyle bogaty i odważny  by się czegoś takiego podjąć jednakże jest nadzieja że jak tamtym się uda to przetrą szlaki dla innych.Nie interesuje ich księżyc mały skalny satelita tylko Mars prawie tak wielki jak ziemia gdyż mogą być na nim bogactwa naturalne w podobnej ilości jak tutaj na Ziemi.Szacuje się iż jest tam nawet zdecydowanie więcej żelaza ale obecnie najbardziej palącą sprawą są paliwa które na ziemi się kończą a żelazo się tak szybko nie zużywa.Poza tym mogą liczyć na znalezienie zupełnie  nowego paliwa które jest bardzo rzadkie na Ziemi a tam jest ogólnodostepne.NASA też może być dalekowzroczne Pluton to większości zamrożony metan...
Podziękowania od: Ania
#10
Student fizyki Uniwersytetu Wrocławskiego

Podbój kosmosu nie stoi, wręcz przeciwnie jest bardzo galopujący!
1) Nie latamy na Księżyc, bo nie ma w tym interesu, ale Chiny ostatnio wysłały na niego łazika Wink
2) Żaden prywatny inwestor nie wysyła ludzi na Marsa, program Mars One okazał się przekrętem, a ludzie musieli wpłacać kasę na ten przekręt :p
3) Większość prac związanych z podbojem kosmosu trwa w najlepsze, przygotowujemy misje w taki sposób, żeby być gotowymi na wszystko! Wink
4) W okół Ziemi orbitują 3 stacje kosmiczne: wspólna NASA i ESA (Międzynarodowa Stacja Kosmiczna), rosyjska i w trakcie budowy jest chińska.
5) Na 2030 rok zaplanowane jest posadzenie na orbicie okołosłonecznej olbrzymiego laboratorium do badania fal grawitacyjnych, które będą tworzyć 3 satelity oddalone od siebie o milion kilometrów.
6) Wkrótce wysyłamy w kosmos nowy, większy, dokładniejszy teleskop.
7) Trwają niezliczone badania przygotowujące nas do założenia bazy na Księżycu.
8) Znaleźliśmy 9 planetę Układu Słonecznego
9) Mamy przypuszczenia, że odkryliśmy inną cywilizacje, potwierdzenie czeka za zbadaniem sprawy, przez wyżej wymieniony teleskop.
10) Staramy się wykorzystać antymaterię w postaci paliwa.
11) Tworzymy olbrzymie laboratoria na Ziemi, w których badamy hel3, jako potencjalne paliwo do lotów w kosmos (na Ziemi jest go mało, ale na Księżycu całkiem sporo)
12) Dogłębnie planujemy kolonizacje kolejnych planet.
13) Badamy sposoby, na utrzymanie przy życiu astronautów.
14) Ostatnie odkrycie: mruczenie kota sprawia, że kości są bardziej gęste, a ta spada będąc długo w stanie nieważkości, trwa badanie, związane z wystawieniem astronautów na orbicie na dźwięki mruczenia! Wink
15) I wiele innych badań, o których ciężko się rozpisać :)

Kosmos nie stoi!
Kolejna sprawa, aktualnie:
Żeby wysłać w kosmos 1kg dowolnej substancji wydajemy od $5000 do $50 000.
Jeśli mielibyśmy pozyskać surowce z innej planety koszt jest kilkukrotnie wyższy! Wink
Paliwo na start, paliwo na obranie kierunku i rozpęd, paliwo na wyhamowywanie, paliwo na sterowanie, paliwo na prace na innej planecie, paliwo na oderwanie się od tej planety itd aż do lądowania na Ziemi.
Szacunkowo ogromny koszt! Cena złota nie spadnie po przywiezieniu setek ton złota z innej planety Wink
Podziękowania od: Ratel , MRHayFR , Testudo , Ania


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości