Zachęcamy do uzupełnienia pola "Jak się o nas dowiedziałeś?" w panelu użytkownika > edytuj opcje. Dzięki! :)
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ujemne stopy referencyjne
#21
(29.12.2015, 21:04)Ratel napisał(a): Nie jest żadnym mechanizmem, jest najbardziej płynnym towarem na rynku i musi mieć określone cechy żeby tą funkcję dobrze spełniać. Czemu ma utrzymywać wartość? Chociażby żeby następowała akumulacja kapitału pod duże inwestycje. Jaką zachętę do oszczędzania masz przy realnych ujemnych stopach procentowych.

Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka
Właśnie, ujemne stopy depozytowe. Powodują redukcje masy pieniądza, nie pracującej masy pieniądza. Koniec epoki rentierów. Tu nie chodzi o to, żeby skłonić do oszczędzania, ale nakłonić do pracy. Należy pracować i konsumować, a nie oszczędzać - takie jest przesłanie. Skutków ujemnych stóp procentowych jest kilka, a jeden z nich to konieczność wiecznej zawodowej aktywności. Oczywiście, przełoży się to na efekt ekonomiczny.

Kapitał pod duże inwestycje? ... to znaczy ile? ... aktywa największych banków są rzędu 3 bilionów dolarów ... czy to jest jeszcze mało?
Podziękowania od:
#22
(29.12.2015, 21:15)tomek napisał(a):
(29.12.2015, 21:04)Ratel napisał(a): Nie jest żadnym mechanizmem, jest najbardziej płynnym towarem na rynku i musi mieć określone cechy żeby tą funkcję dobrze spełniać. Czemu ma utrzymywać wartość? Chociażby żeby następowała akumulacja kapitału pod duże inwestycje. Jaką zachętę do oszczędzania masz przy realnych ujemnych stopach procentowych.

Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka


Tak samo myślę, jeśli nie jest towarem (który powinien mieć odwzorowanie w złocie) to czym? @Krasus ?


(29.12.2015, 21:05)Krasus napisał(a):
(29.12.2015, 20:55)tomek napisał(a): Tylko w przypadku gdy wpłacę na konto 50tys zl a on pozyczy 20tys zl. I tak gospodarska jest zawalona fałszywym pieniądzem. System rezerw pełnych, tak jak wspomniał @Ratel rozwiązuje problem, którego mogłoby nie być.

(29.12.2015, 20:20)Krasus napisał(a): pod tym adresem jest artykuł: "Atak na gotówkę = większa władza państwa i banków". W ogólnych zarysach autor wyciąga mniej więcej poprawne wnioski.
Ale tam nie znalazłem ani słowa o tym, że "Szwajcarzy próbują odebrać bankom komercyjnym możliwość kreacji pieniądza". Moim zdaniem, byłoby to szkodliwe i nierealne.

odpowiadając na pytanie: "Co Twoim zdaniem daje kreacja pieniądza? Po co ma być go systematycznie więcej?" ... odpowiedzmy sobie najpierw: po co jest pieniądz?

Po co jest pieniądz, tak ja wspomniał @Ratel ale też dlatego ze jest uniwersalny, jeśli jestem programistą to nie potrzebne są mi ziemniaki od rolnika, który kupił moje oprogramowanie i chciał zapłacić ziemniakiem.
Tomku, technicznie bank komercyjny nie musi mieć żadnych pieniędzy, żeby udzielać kredytów. Ma zainteresowane strony, dokonuje zapisu, kasuje prowizję. Każdy bank komercyjny w procesie kredytowania czyli zapisu tworzy pieniądz z niczego. I nie potrzebuje Twoich pieniędzy, żeby udzielić kredytu. Swoją drogą, zapoznaj się z przypadkiem Jerome Daly.

Jak miałby wyglądać ten system rezerw pełnych? ... w złocie? ... po jakim kursie?


W tym jest wielki błąd, bo więcej pieniędzy a ta sama liczba towarów równa się podwyżką w sklepach. A co do Jerome mógłbym prosić o linka, żebym nie natrafił na spoiler.
Jak miałby taki system wyglądać?
Jeśli wpłacam do banku 50tys zł i jestem jedynym klientem to bank może pożyczyć tylko 50tys i nic więcej. Ma tylko te 50 tyś, bo przecież nie da się pożyczyć -1,5 ciastka?
I jeszcze jedna bardzo ważna kwestia, pieniądz, który pożycza nie może być wytworzony z liczb, tylko z realnych produktów, które ktoś kupił np. 1kg wołowiny.
linki:
First National Bank of Montgomery v. Daly
http://dylewski.com.pl/darmowy-pieniadz/

Jeśli ja jestem bankiem, Ty chcesz kupić auto, a Kowalski chce Ci je sprzedać za 100.000 zł ... to ja Ci daję kredyt ... po prostu, piszę na Twoim koncie "winien 100.000 zł", piszę na koncie Kowalskiego "ma 100.000 zł. I już ... samochód idzie z rąk Kowalskiego do Twoich. A ja kasuję za to od Ciebie 10%. Taki jest normalny kredyt.
Podziękowania od:
#23
(29.12.2015, 21:28)Krasus napisał(a): linki:
First National Bank of Montgomery v. Daly
http://dylewski.com.pl/darmowy-pieniadz/

Jeśli ja jestem bankiem, Ty chcesz kupić auto, a Kowalski chce Ci je sprzedać za 100.000 zł ... to ja Ci daję kredyt ... po prostu, piszę na Twoim koncie "winien 100.000 zł", piszę na koncie Kowalskiego "ma 100.000 zł. I już ... samochód idzie z rąk Kowalskiego do Twoich. A ja kasuję za to od Ciebie 10%. Taki jest normalny kredyt.


A skąd masz te 100.000zł, które mi dajesz? Jeśli od Nowakowskiego, który je wpłacił to OK. I to jest wtedy normalny kredyt.
Podziękowania od:
#24
Bez oszczędności nie będzie inwestycji, to chyba oczywiste. Jeśli pieniądze nie będą miały odzwierciedlenia w realnych dobrach, tylko kreowane z powietrza, to skutkiem będzie wzrost cen i błędne inwestycje oparte na fałszywych założeniach że są uprzednie oszczędności. Aktywa banku to też udzielone z powietrza kredyty a zatem odzwierciedlają pracę, która jeszcze nie została wykonana.

Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka
Podziękowania od:
#25
(29.12.2015, 21:34)tomek napisał(a):
(29.12.2015, 21:28)Krasus napisał(a): linki:
First National Bank of Montgomery v. Daly
http://dylewski.com.pl/darmowy-pieniadz/

Jeśli ja jestem bankiem, Ty chcesz kupić auto, a Kowalski chce Ci je sprzedać za 100.000 zł ... to ja Ci daję kredyt ... po prostu, piszę na Twoim koncie "winien 100.000 zł", piszę na koncie Kowalskiego "ma 100.000 zł. I już ... samochód idzie z rąk Kowalskiego do Twoich. A ja kasuję za to od Ciebie 10%. Taki jest normalny kredyt.


A skąd masz te 100.000zł, które mi dajesz? Jeśli od Nowakowskiego, który je wpłacił to OK. I to jest wtedy normalny kredyt.
Jako bank zapisałem na Twoim koncie "winien 100.000 zł" ... a na koncie Kowalskiego "ma 100.000 zł" ... jak Ci się wydaje, ile muszę mieć pieniędzy, żeby zrobić taki zapis? ...
A ten zapis to właśnie udzielenie kredytu 100.000 zł.
Podziękowania od:
#26
W Polsce 3,5% tej kwoty musisz realnie mieć. Nie jest prawdą, że nie musisz mieć żadnego depozytu.

Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka
Podziękowania od:
#27
(29.12.2015, 21:35)Ratel napisał(a): Bez oszczędności nie będzie inwestycji, to chyba oczywiste. Jeśli pieniądze nie będą miały odzwierciedlenia w realnych dobrach, tylko kreowane z powietrza, to skutkiem będzie wzrost cen i błędne inwestycje oparte na fałszywych założeniach że są uprzednie oszczędności. Aktywa banku to też udzielone z powietrza kredyty a zatem odzwierciedlają pracę, która jeszcze nie została wykonana.

Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka
Ten system działa od roku 1971, od szoku Nixona ... Dziwnym trafem, jest to okres największego rozwoju w dziejach naszej cywilizacji. I ten rozwój nadal następuje. W dodatku coraz szybciej.

Patrz na efekty, następuje wymiana dóbr i coraz to nowe są wytwarzane. Realizujemy marzenia. 75% naszego dobrobytu to dobra niematerialne - dogadzamy sobie jak tylko możemy. Nawet zaczynamy realizować niegdysiejszą utopię o naszej nieśmiertelności - klonowanie, in vitro etc etc

Wydaje mi się, że wymyślasz problem, którego nie ma. Zawsze chodzi tylko o wymianę i wytwarzanie dóbr, a to działa coraz lepiej.
Podziękowania od:
#28
Jako bank zapisałem na Twoim koncie "winien 100.000 zł" ... a na koncie Kowalskiego "ma 100.000 zł" ... jak Ci się wydaje, ile muszę mieć pieniędzy, żeby zrobić taki zapis? ...
A ten zapis to właśnie udzielenie kredytu 100.000 zł.




Jeśli jesteś bankiem, który ma 0zł to nie możesz udzielić komuś kredytu na 100tys, to tak jakbyś napisał na kartce: 5kg wołowiny i położył w lodówce.

Co zrobisz jeśli kowalski będzie chciał wypłacić swoje 100 tys na raz w tym momencie
Podziękowania od:
#29
(29.12.2015, 21:39)Krasus napisał(a):
(29.12.2015, 21:34)tomek napisał(a):
(29.12.2015, 21:28)Krasus napisał(a): linki:
First National Bank of Montgomery v. Daly
http://dylewski.com.pl/darmowy-pieniadz/

Jeśli ja jestem bankiem, Ty chcesz kupić auto, a Kowalski chce Ci je sprzedać za 100.000 zł ... to ja Ci daję kredyt ... po prostu, piszę na Twoim koncie "winien 100.000 zł", piszę na koncie Kowalskiego "ma 100.000 zł. I już ... samochód idzie z rąk Kowalskiego do Twoich. A ja kasuję za to od Ciebie 10%. Taki jest normalny kredyt.


A skąd masz te 100.000zł, które mi dajesz? Jeśli od Nowakowskiego, który je wpłacił to OK. I to jest wtedy normalny kredyt.
Jako bank zapisałem na Twoim koncie "winien 100.000 zł" ... a na koncie Kowalskiego "ma 100.000 zł" ... jak Ci się wydaje, ile muszę mieć pieniędzy, żeby zrobić taki zapis? ...
A ten zapis to właśnie udzielenie kredytu 100.000 zł.

A jak tak ktoś chciałby wypłacić te pieniądze? Bank upada, niewypłacalny, bankrutuje.
Po za tym takie działanie niesie za sobą wielkie skutki i sądzę że taki banki upadnie góra do 2 lat, nie da się tak funkcjonować, może rozwinąć ja nie mogę sobie tego nawet wyobrazić.
Podziękowania od:
#30
Jest to też okres baniek spekulacyjnych i krachów. O wszystkim tym mówiłem już w filmach. Zapoznaj się jeśli masz ochotę

Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka
Podziękowania od:


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości